piątek, 24 kwietnia 2015

Rozdział Drugi .


Siedziałam u siebie  wkurwiona na to , że on na mnie krzyczał co miałam dać się zabić ?
Myślałam o kierowcy tamtego gangu nawet przystojny był , tylko dlaczego do mnie strzelał czy miał tego fiuta zabić ? Dziwne to wszystko , wstałam i wyszłam z pokoju poszłam do szefa .
- cześć przeszkadzam ? - zapytałam
- Cześć nie skąd . Co cię do mnie sprowadza Sell ? - zapytał
- Słuchaj nie daje mi spokoju ten koleś z auta brunet o brązowych oczach tego co postrzeliłam - powiedziałam cicho i rumieniąc się .
- Mam go sprawdzić ? - zapytał w prost
- Jak byś mógł była bym Ci wdzięczna - powiedziałam i wyszłam z gabinetu , wsiadłam do auta i pojechałam na plaże .Siedziałam i patrzyłam na zachód słońca ....



Oderwałem się od byłem ciężko dysząc , co ja kurwa robie ?! - pytałem sie siebie w myślach .
- lepiej bedzie jak już pojdziesz - powiedziałem beznamiętnie .
- Co justin ale ... - powiedziała
- Proszę cie wyjdz z mojego domu to było pomyłką - powiedziałem i ruszyłem do drzwi od gabinetu
- Nie wierze ze to powiedziałeś - powiedziała i dała mi w twarz, wyszła z gabinetu i z mieszkania

Siedziałem w kuchni i myślałem nad tą laską która mnie postrzeliła nie wyglądała na osobe która kocha to co robi czyli zabijać , kurwa musze ją odnaleźć .  Zadzwoniłem  do chrisa
- siema chris namierz mi tą laske co mnie postrzeliła zabawie sie z nią ... - powiedziałem
- siema Juju jasne zaraz ci wyśle jej dane ..

Po godzine miałem jej dane personalne :
Imie Selena Marie Gomez
Lat : 18
Rodzina : Brak
Oriętacja Seksualna : Hetero

Hmmm .. Ładne imie Sell słodka jestes czas się mała zabawić i odpłacic ci sie za to co zrobiłaś - pomyślałem ...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz